Archiwum | dzieci RSS for this section

Dzieci a wolność.

dzieci_wolnosc_glowna

Kochani – z radością chciałbym obwieścić całemu światu, że nadszedł upragniony przez nas dzień, w którym na świecie pojawiła się Hania! Bardzo podobało jej się w maminym brzuchu, więc posiedziała tam znacznie dłużej niż myśleliśmy, przez co wszyscy już przebierali nogami z niecierpliwości i nie mogli doczekać się tego radosnego dnia. Drugi poród był nieco innym […]

Czytaj dalej

(Darmowy) angielski dla najmłodszych.

angielski_glowna

Kilkukrotnie już usłyszałem od doświadczonych życiowo czytelników brutalną, ale prawdziwą odpowiedź na moje wpisy o tym, że dzieci nie muszą dużo kosztować. „Małe dzieci, mały kłopot – duże dzieci, duży kłopot” – ta teza sprawdza się również w sferze finansów i nie sposób mi się z tym nie zgodzić, bo mimo, że do wielu wydatków na naszą 1,5-roczną […]

Czytaj dalej

Dług, który zaciąga każdy.

dlug_dzieci_glowna

Ty i ja wiemy, że kredyt to nic wesołego (może z małymi wyjątkami), co – swoją drogą – jest dość ciekawe w obliczu powszechności tego produktu. Jest jednak pewien rodzaj pożyczki, który zaciąga absolutnie każdy z nas, i wcale nie jest to kredyt hipoteczny, tak naturalny w obecnych realiach. Chodzi o coś jeszcze innego: linię […]

Czytaj dalej

Ile kosztuje dziecko – raport kosztów po roku.

dziecko_rok_glowna

Witaj! Najwyższy czas, aby nadrobić zaległości i po niemal dwóch miesiącach od pierwszych urodzin Mai finansowo podsumować pierwszy rok Jej życia. To kontynuacja wpisów „Ile kosztuje dziecko. Od zapłodnienia do porodu” oraz „Ile kosztują dzieci – pierwszy miesiąc życia„, po których nastała długa, „dzieciowa” cisza. Cisza, którą dziś postaram się wypełnić, absolutnie ignorując incydentalne komentarze […]

Czytaj dalej

Osobowy, towarowy, szałowy!

fotelik_glowna

Dawno nie pisałem nic związanego z tym, co widoczne w logo na górze, dlatego czas nadrobić zaległości. Rower wytrzymał jesień i zimę – dziękuję, że pytasz 🙂 Myślałem, że będzie gorzej, bo sól i woda wżarła się dosłownie wszędzie i nawet cotygodniowe szorowanie nie pomagało – praktycznie cały napęd był zardzewiały. Pomyślałem – trudno, maszyna […]

Czytaj dalej

Test pieluszek wielorazowych: część 4, ostatnia. KONKURS!

pieluchy_test_glowna2

Zmiana roku kalendarzowego bardzo wymownie przypomniała mi o trwającym teście pieluszek wielorazowych. Kolejno publikowanymi wpisami chciałem rzetelnie poinformować o tym, co przydatne do rozpoczęcia przygody z pieluchowaniem i rozwiać wątpliwości nawet kogoś takiego, jak ja: totalnego nowicjusza, który zdecydował się na pieluchowanie wielorazowe, nie wiedząc jeszcze, jak smakuje rodzicielstwo. Dzisiejszy tekst kończy cykl pieluchowych wpisów, […]

Czytaj dalej

Test pieluszek wielorazowych: część 3.

pieluchy_test_glowna

Ponieważ od ostatniego wpisu pieluchowego minął ponad miesiąc, czas nadrobić zaległości. Zwłaszcza, że z każdym tygodniem nabieramy coraz większego doświadczenia w tej materii i mamy coraz więcej do przekazania. A dzisiaj nie będzie owijania w bawełnę – przeprowadzone z niezwykłą dokładnością testy w domowym laboratorium przyniosły rezultat. Baczne obserwacje i sporządzane na ich podstawie notatki […]

Czytaj dalej