O mnie

Kim jestem? Mężem, ojcem, pracownikiem korporacji. Osobą, która mimo życia w świecie przesiąkniętym konsumpcją, odkryła nową drogę – prostszą, wolną od większości zachcianek, które świat naokoło próbuje we mnie wykreować. Drogę, która sprawiła, że zwolniłem tempo życia, a w zamian zyskałem spokój wewnętrzny i jednocześnie kroczę ku wolności. Zarówno tej finansowej, którą osiągnę przez racjonalne wydatki i mądre inwestycje, jak i tej we własnej głowie, którą każdy może wypracować samemu. Co dzięki temu osiągam? Możliwość decydowania o własnym życiu bez oglądania się na to, na co nie mam wpływu: redukcje etatów w mojej firmie, osłabienie gospodarki, podwyżki podatków, toksyczni ludzie na mojej drodze.

O czym piszę? O tym, co daje wolność finansowa. O powodach, dla których warto oszczędzać i sposobach jak to robić – na ile to możliwe bez rezygnacji z tego, co daje nam radość i satysfakcję. O pracy nad sobą, motywacji, minimalizmie. O planowaniu, budżetowaniu i finansach. O konkretnych inwestycjach, których dokonuję. O głębszym spojrzeniu na otaczającą nas rzeczywistość. O sensie podejmowania alternatywnych wyborów bez względu na krytykę ludzi ‚płynących z prądem’. O zdrowiu, sporcie i rodzinie.

Zdaję sobie sprawę z ogromu ludzi którym z różnych względów będzie trudno osiągnąć niezależność finansową. Nie podam też magicznych recept na szybką kasę i nie twierdzę, że droga którą wybrałem jest słuszna dla każdego. Wierzę jednak że są osoby które czują że coś jest nie tak, że świat zmierza w złym kierunku i które chcą wysiąść z pędzącego coraz szybciej pociągu – i właśnie tym osobom będę starał się wskazać alternatywę. I od nich też mam nadzieję się jak najwięcej nauczyć!

To blog, który od zawsze obfitował w komentarze pod każdym z wpisów. To właśnie czytelnicy stanowią o jego sile i to oni niezliczoną ilość razy potwierdzili, że to, o czym piszę to nie abstracja tylko realne możliwości, z których skorzystać może niemal każdy z nas. I nawet jeśli wolność finansowa to odległy i niepewny cel, to warto poznać to poczucie bezpieczeństwa i kontroli, które dają uporządkowane finanse osobiste. Warto otworzyć swój umysł na nowe pomysły i możliwości, dzięki którym każdego dnia możesz stawać się lepszą wersją samego siebie. Wreszcie, warto wziąć życie w swoje ręce, zamiast pozwalać, że to inni podejmują decyzje za Ciebie!

Ze sportowym pozdrowieniem,

Wolny

PS Jeśli nie wiesz, od czego zacząć czytać, polecam zajrzeć tutaj. A później… być może dołączysz do tych nielicznych, którzy przeczytali wszystko, co opublikowałem na blogu od deski do deski? 🙂