Archiwum | Lipiec, 2014

ZUSowa PUE, czyli „cyganka prawdę Ci powie”.

ofe_glowna

Na podjęcie decyzji „ZUS czy OFE” pozostało dosłownie kilka dni – po 31.07.2014 rząd dopnie swego i po raz kolejny udowodni, że brak wyboru to też wybór. Przy okazji, znowu okaże się, że Polacy są bierni nie tylko podczas kolejnych okazji do wizyty w urnie wyborczej, ale również nie obchodzi ich, gdzie trafiają płacone przez nich […]

Czytaj dalej

Jak istotna jest wiedza o finansach osobistych?

wiedza_glowna

Mój powrót do normalności stał się faktem: kolejna przeprowadzka to już przeszłość, temat mieszkania praktycznie zamknięty, a ja czasami znajduję czas nawet na tak abstrakcyjnie luksusowe do niedawna czynności jak wzięcie do ręki książki – już niemal zapomniałem, że tak można 🙂 Pierwsza lektura, która wpadła mi w ręce to cierpliwie leżąca na półce i […]

Czytaj dalej

Polowanie na okazje.

sale_glowna

Dzisiejszemu wpisowi daleko będzie od moralizatorskiego wykładu o tym, jak prosto rezygnować z wszelkich przyjemności, jednocześnie czerpiąc siły witalne prosto z energii słońca 🙂 Już na wstępnie przyznaję się do własnej słabości i przychodzę do Ciebie po radę! A sprawa, z którą nie do końca potrafię sobie poradzić wygląda następująco: Aktualnie poluję na… okazję! Jak […]

Czytaj dalej

Remont kawalerki za 13.000 zł. Niemożliwe? A jednak!

kawalerka_glowna

Kochani – kilka minut temu podsumowałem od strony finansowej remont kawalerki, którą kupiliśmy w kwietniu tego roku w celach bliżej niesprecyzowanych 🙂 A dokładniej: chwilowo jako lokatę kapitału oraz „noclegownię” dla mnie (to w związku z częściowo zdalną pracą, którą niedawno rozpocząłem), a w perspektywie kilku miesięcy – jako lokum na wynajem, które ma generować […]

Czytaj dalej

Wracamy, czyli przedsmak wolności.

powrot_glowna2

Pamiętasz, jak niemal równe 9 miesięcy temu pisałem o naszym wyjściu ze strefy komfortu i przeprowadzce do innego miasta? Tamta decyzja wynikała przede wszystkim ze względów zawodowych i podjęliśmy ją mimo, że ciężko było wyjeżdżać za chlebem do całkowicie obcego dla nas miejsca z 3-miesięcznym dzieckiem. Mimo, że nie minął jeszcze rok od naszego wyjazdu, […]

Czytaj dalej